amerykanska sonda

Przypomina przy tym, że w grudniu 1998 roku amerykańska sonda NEARShoemaker lecąca do planetoidy Eros nieoczekiwanie przełączyła się w tryb bezpieczny, wskutek czego czas jej lotu wydłużył się o 13 miesięcy. Ten incydent został najprawdopodobniej spowodowany właśnie przez „chlupnięcie" paliwa rakietowego, a komisja powołana do jego wyjaśnienia orzekła, że w przyszłości „należy mieć lepszy model ruchów cieczy w zbiornikach statku kosmicznego". Chlupoczące płyny (paliwo lub woda pitna) mogą również utrudniać manewr dokowania bezzałogowych statków towarowych obsługujących Międzynarodową Stację Kosmiczną, stwarzając tym samym realne zagrożenie dla astronautów.